Ciasto pszczółka bez pieczenia

Pyszne i ładnie prezentujące się ciasto bez pieczenia. Doskonale sprawdzi się jako fajny i bardzo smaczny tort na dziecięce urodziny. Nie jest takie trudne do przygotowania jak się może wydawać a efekt wow gwarantowany 🙂 Ciasto idealne na lato ale i w chłodniejsze dni sprawdzi się równie dobrze. Na internecie jest kilka różnych przepisów ale to które ja przygotowałam jest bardziej w wersji fit 🙂 Przepyszny spód i idealnie słodki krem… po prostu niebo w gębie!

Serdecznie zapraszam do skorzystania z przepisu!

Składniki: na formę tortową o średnicy 22 cm

Spód:

  • 100 g herbatników
  • 3-4 spore łyżki kremu czekoladowego

Krem:

  • 2 opakowania serka mascarpone (u mnie 2x 250 ml)
  • 2 żółte lub bezbarwne galaretki

Masa owocowa + dekoracja:

  • 2 duże puszki brzoskwiń w puszce
  • 1 galaretka brzoskwiniowa
  • płatki migdałów
  • czekolada gorzka (około 35 g)

Dodatkowo:

  • folia bąbelkowa (ale można pominąć)

Sposób przygotowania:

Herbatniki łamię, wrzucam do blendera i mielę na piasek, przekładam do miski, dodaję kilka łyżek kremu czekoladowego, mieszam aż do porządnego połączenia. Formę tortową (samo dno) wykładam papierem do pieczenia, zaciskam obręcz i wsypuję przygotowany spód. Spód dobrze dociskam, wyrównuję i wkładam do lodówki. Jeśli użyjemy większą tortownicę ciasto będzie troszkę niższe. 2 galaretki rozpuszczam w 700 ml wrzącej wody, mieszam aż do rozpuszczenia i odkładam do przestudzenia. Otwieram 2 puszki brzoskwiń, około 6 mniejszych kawałków odkładam do lodówki (zostawiam je w soku z brzoskwiń, który był w puszce). 2-3 brzoskwinie kroję w drobną kostkę, resztę brzoskwiń wrzucam do garnka i miksuję na papkę. Do czystej miski dodaję zimne serki mascarpone, delikatnie chwilkę miksuję. Do małej miseczki przekładam 2 łyżki kremu i wlewam do niego troszkę ostudzonej galaretki, mieszam do połączenia i wlewam do kremu w misce. Resztę galaretkę dodaję w kilku partiach do kremu, powoli całość miksując. Na koniec wsypuję pokrojone brzoskwinie, mieszam. Gotowy krem wylewam na przygotowany spód, wyrównuję i wkładam na kilka godzin do lodówki. Zmiksowane w garnku brzoskwinie stawiam na gaz i doprowadzam do wrzenia, wyłączam gaz i do gorących brzoskwiń wsypuję 1 galaretkę brzoskwiniową, mieszam aż do rozpuszczenia się galaretki i odstawiam na bok do całkowitego ostudzenia. Ostudzoną masę owocową wylewam na ciasto w blaszce, wyrównuję. Na wierzchu układam folię bąbelkową (bąbelkami do dołu) i lekko dociskam. Ciasto wstawiam do lodówki na co najmniej 8 godzin, najlepiej na całą noc. Z dobrze schłodzonego ciasta zdejmuję folię bąbelkową i ciasto oddzielam nożem od brzegów tortownicy. Zdejmuję obręcz i ciasto kładę na paterze. Odłożone połówki brzoskwiń dokładnie wycieram ręcznikiem papierowym. Czekoladę roztapiam w kąpieli wodnej, w rękawku do dekoracji lub zwykłym śniadaniowym woreczku. Odcinam róg woreczka i dekoruję nimi brzoskwinie. Czekoladą na połówkach brzoskwiń robię paseczki i oczka. Oczka można również zrobić z białej roztopionej czekolady lub użyć dekoracji cukierniczej. Na koniec w pszczółki wkładam po dwa płatki migdałowe. Gotowe pszczółki układam na wierzchu ciasta, przenoszę je łopatką do ciasta. Wkładam do lodówki do schłodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *