Miody Złota Kraina – recenzja

Zapraszam na krótką recenzję wspaniałych miodów firmy Złota Kraina 🙂

Już od kilku miesięcy mam zaszczyt kosztować miody firmy Złota Kraina, które nawet sama poleca bardzo znana i ceniona restauratorka Magda Gessler.

Na początek może coś o firmie 🙂

Firma Złota Kraina rozpoczęła w Polsce rozwój dystrybucji miodów pod marką własną Słodycz Natury. Ściśle współpracują z jedną z największych niemieckich firm specjalizującej się w przetwarzaniu i rozlewie najwyższej jakości miodów pochodzących z wielu zakątków Europy oraz Ameryki Południowej i Środkowej. Najwyższa jakość miodów potwierdzona jest certyfikatami jakości Unii Europejskiej IFS FOOD
oraz BIO-EKO. Każda produkcja sprawdzana jest laboratoryjnie co pozwala utrzymać najwyższą jakość produktów.

I tą najwyższą jakość mogę osobiście potwierdzić i ja! Tak, wiem nie są to polskie miody ale również wiem, że nie można zamykać się na inne kraje. Trzeba dać szansę i innym się wykazać, a jak wiemy produkcja miodu to bardzo delikatny temat więc tu oczekujemy, że będą dochowane jak najwyższe standardy w każdym znaczeniu tego słowa. I właśnie te wysokie standardy dotrzymała firma Złota Kraina!

Każdy miód który od nich kosztowałam urzekł mnie swoim swojskim zapachem. Zapachem prawdziwego miodu, który czułam od dzieciństwa jak mój ojciec zajmował się w domowym zaciszu, w małym ogródku produkcją miodu na własny użytek. Pięknie pachniało świeżym miodem, pszczołami, latem .. i tak było w przypadku miodów od firmy Złota Kraina.

Miałam okazję kosztować kilka rodzajów miodów tej firmy jak na przykład:

  • miód słonecznikowy kremowy
  • miód z dzikiej lawendy
  • miód akacjowy
  • miód pomarańczowy
  • miód BIO kwiatowy z Półwyspu Yucatan

Każdy jeden z tych miodów miał różny kolor, konsystencję i zapach. Każdy z nich był łagodny i przeznaczony do różnego zastosowania i każdy z nich smakował naprawdę wspaniale!

W swoim życiu jadałam już naprawdę wiele rodzajów miodu. Były takie co smakowały okropnie i już po pierwszej łyżeczce chowało się je gdzieś głęboko w szafce ale i takie, które można było ze słoiczka wyjadać łyżeczką bez końca bo takie były pyszne … a miody Złota Kraina zdecydowanie należą do tych drugich.

Jeśli śledzicie mój blog od dawna to wiecie, że ja nie owijam w bawełnę jeśli chodzi o recenzje. Jeśli mi coś naprawdę smakuje to piszę że tak naprawdę jest. Piszę po prostu tak jak jest, tak jak oceniam to z własnego odczucia czy to kubków smakowych czy innego. Na szczęście nie dostałam do recenzji jeszcze nic takiego co by mi mega nie smakowało ale jeśli się zdarzy taka sytuacja to na pewno dowiecie się o tym tutaj na blogu!

A na zakończenie dodam jeszcze, że miody są w bardzo oryginalnych, ładnych i zgrabnych słoiczkach, które mają nie tylko bardzo ładną kolorystkę ale i grafikę przyciągającą wzrok.

A teraz odsyłam was na stronę https://zlotakraina.com/ po super miodowe zakupy!

Firmę znajdziecie również na FB oraz Instagram https://www.facebook.com/wwwzlotakraina

Z całego serca polecam miody Złota Kraina!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *