Mini deser z mango i galaretką bez pieczenia

Mini deser z galaretką i owocami doskonały na upalne dni ale również i w te chłodniejsze 🙂 Jest łatwy w przygotowaniu ale trzeba uzbroić się w cierpliwość i swoje odczekać zanim wszystko stężeje 😉 Ale uwierzcie mi warto! Słodka przekąska nie zawiera dodatkowego cukru, osłodzona jest owocami i spodem z daktyli. W galaretce „zatopić” można owoc na jaki ma się ochotę, u mnie jest to czereśnia 🙂 Dodatkowo deser polałam zdrową czekoladową polewą. Takie pyszne, lekkie małe co nieco i dosłownie dla każdego 🙂

Składniki: na 12 sztuk (przygotowanych w silikonowej foremce na muffiny)

  • 20 sztuk daktyli
  • 2 łyżki kokosu
  • 1 galaretka jasna (u mnie brzoskwiniowa)
  • ulubione owoce np: truskawki (u mnie czereśnie)
  • 1 mango
  • 6 listków żelatyny
  • 70 ml wody

Sposób przygotowania:

Galaretkę wsypuję do miski i zalewam gorącą wodą, mieszam do rozpuszczenia i odstawiam na bok. Daktyle zalewam w drugiej misce gorącą wodą (jeśli są z pestkami to usuwam je),odstawiam na 5 minut, odcedzam i odstawiam do ostudzenia. Potem dodaję do nich 2 łyżki wiórek kokosowych i miksuję na gładko. Mango obieram, miąższ wrzucam do miski i miksuję na papkę. Przekładam go garnka. W zimnej wodzie po jednej wkładam żelatynę do napęcznienia, odstawiam na 5 minut, dobrze mieszam. Gdy żelatyna już napęcznieje podgrzewam ją na małym ogniu tylko do rozpuszczenia. Mango w garnku doprowadzam do wrzenia, dobrze mieszam powoli dodając rozpuszczoną żelatynę. Całość dobrze mieszam i odstawiam na bok. Do silikonowej foremki na muffiny (do każdego koszyczka) wkładam wypestkowaną czereśnię i zalewam ostudzoną galaretką do 1/3 wysokości koszyczka.Wkładam do lodówki do stężenia. Gdy galaretka stężeje łyżką kładę na nią ostudzoną papkę z mango i ponownie wkładam do lodówki do stężenia. Gdy mango stężeje kładę na nie zmiksowane daktyle z kokosem (rozdzielam na każdy koszyczek tak samo jako galaretkę i mango). Wkładam do lodówki na około pół godziny. Po tym czasie gdy wszystko fajnie stężało łyżeczką wyciągam pojedyncze sztuki (po obwodzie koszyczka delikatnie przejeżdżam łyżeczką żeby deser ładnie się odkleił i przerzucam do góry nogami czyli galaretką w górę 🙂 ) i polewam je zdrową czekoladową polewą (tutaj przepis https://bymarenza.com/2019/02/zdrowa-czekoladowa-polewa ). Polewą wedle smaku można polać również spód deseru i zostawić na chwilę do stężenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *