Orkiszowe pierogi z truskawkami i kardamonem

Najsmaczniejsze pierogi jakie w życiu jadłam, naprawdę. I może nie zupełnie za sprawą truskawek ale ciasta parzonego z mąki orkiszowej. Choć muszę przyznać, że połączenie truskawek i kardamonu jest fantastyczne, pachnące i przepyszne. Tak jak posmakowały mi bardzo orkiszowe naleśniki tak samo zakochałam się w tych pierogach 🙂 Niezawodne, zawsze się udają i znikają w mig. Doskonałe dla wszystkich członków rodziny, tych najmłodszych i tych najstarszych. Można przygotować je z podwójnej porcji i zamrozić. Kiedy robimy sami zawsze mamy pewność, że nie ma w nich dodatkowych, niechcianych i niezdrowych wypełniaczy. Doskonałe na szybki rodzinny obiad czy kolację. Serdecznie polecam!

Składniki: na około 35 pierogów

Ciasto:

  • 250 g mąki orkiszowej
  • około 150 ml gorącej wody
  • szczypta soli

Nadzienie:

  • około 150 g truskawek
  • 1 łyżka miodu
  • pół łyżeczki kardamonu
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej

Sposób przygotowania:

Mąkę przesypuję do miski (może być mąka orkiszowa ciemna jak i jasna), dodaję szczyptę soli i wlewam trochę gorącej wody, mieszam delikatnie łyżką. Wodę najlepiej dodawać po troszkę i mieszać łyżką by się nie oparzyć, nie dodaję za dużo wody bo ciasto nie będzie chciało się zlepić, lepiej dodać mniej wody i tylko po trochę, wedle potrzeby, w razie konieczności dodaję jeszcze mąki. Gdy ciasto już troszkę ostygło wyrabiam je w misce rękami potem przenoszę na podkładkę (lub na deskę/stolnicę). Wyrabiam ciasto podsypując mąką aż będzie gładkie i elastyczne (lub gdy jest zbyt twarde wlewam jeszcze troszkę ciepłej wody), wymaga to dobrego ugniatania i stopniowego podsypywania mąką. Gotowe ciasto wkładam z powrotem do miski, przykrywam ściereczką i odkładam na chwilę by odpoczęło. W tym czasie przygotowuję sobie nadzienie. Truskawki myję, oczyszczam, dokładnie osuszam, kroję w drobną kostkę i na chwilę odstawiam. Gdy puszczą sok odciskam jak najwięcej, dodaję miód, mąkę ziemniaczaną i kardamon, mieszam. Ciasto odkrawam sobie po kawałku (resztę wkładam do miski i przykrywam bo ciasto szybko obsycha) i wałkuję na cienki placek. Szklanką wykrawam kółeczka, kółeczko delikatnie palcami rozszerzam i do każdego daję łyżeczkę nadzienia, kleję pieroga, obtaczam w mące i odkładam. W garnku doprowadzam do wrzenia wodę ze szczyptą soli i łyżeczką oleju, na gotującą się wodę wrzucam przygotowane pierogi (maksymalnie 15 sztuk żeby się nie posklejały) i jak wypłyną na wierzch gotuję 3 minuty. Ugotowane pierogi wyciągam na talerz łyżką cedzakową i podaję polane miodem. Można również polać roztopionym masłem albo jogurtem naturalnym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *