Fit Ciasto Leśny Mech

Zielone, nietypowe i zaskakująco pyszne. Mięsiste ciasto z dodatkiem tajemniczego składnika 😉
Leśny mech to lekkie fit ciasto o wyjątkowym kolorze, które robi ogromne wrażenie 🙂 Dodatek świeżego szpinaku sprawia, że orkiszowy biszkopt jest soczyście zielony. Co ważne, szpinak nie jest wyczuwalny w cieście, także bez obaw 😉 Taki naturalny barwnik dodaje ciastu zdrowych wartości, a szpinak ma ich przecież sporo. Jest bogactwem żelaza, potasu i kwasu foliowego, także zyskujemy dużo więcej, niż tylko intrygujący kolor ciasta 🙂 Zielony fit biszkopt można przełożyć dowolnym kremem. Ja przygotowałam fit jogurtowy krem do ciasta z borówkami, ale można wybrać dowolne sezonowe owoce, dodatkowo ozdobiłam je świeżymi malinami. Świetnie będą pasować tu też owoce granatu 🙂 Smacznego!

Składniki: na formę tortową 23 cm

Ciasto:

  • 200 g świeżego szpinaku
  • 4 małe jajka
  • pół szklanki brązowego cukru
  • 2 szklanki mąki orkiszowej
  • pół szklanki oleju kokosowego płynnego
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli

Jogurtowy krem:

  • 300 ml gęstego jogurtu naturalnego lub greckiego
  • 100 g dowolnych owoców (u mnie borówki) plus maliny do ozdoby
  • 2 łyżki miodu

Sposób przygotowania:

Szpinak dokładnie myję i blenduję na jednolitą masę razem z olejem. To sprawi, że nie straci on swojego soczystego koloru. Białka ubijam na sztywną pianę ze szczyptą soli. Dodaję do nich cukier oraz żółtka i jeszcze chwilę ubijam. Do szpinaku stopniowo przesiewam mąkę i mieszam. Dodaję proszek do pieczenia. Na koniec dodaję ubitą pianę z białek i mieszam wszystko bardzo delikatnie. Piekarnik rozgrzewam do temperatury ok. 180 stopni. Ciasto wylewam do wyłożonej papierem do pieczenia tortownicy. Piekę przez około 45 minut (sprawdzam wykałaczką). Po upieczeniu zostawiam na kilka minut w uchylonym piekarniku, a następnie studzę. W międzyczasie przygotowuję krem jogurtowy do ciasta. Do jogurtu dodaję pokrojone na kawałeczki owoce, miód i dobrze mieszam. Odstawiamy do lodówki. Ważne by jogurt był bardzo gęsty. Gdy ciasto jest już ostudzone, odcinam wierzch ciasta, odkładam go do miski. Na dolnym blacie rozsmarowuję krem jogurtowy, wygładzam i po wierzchu rozkruszam odcięty wierzch ciasta. Ozdabiam malinami. Odstawiam do lodówki.

Moje osobiste wskazówki:

Do mierzenia mąki, oleju itp. używam 1 tej samej szklanki by nie martwić się ile ml czy g potrzebuję, po prostu mierzę składniki według szklanki 🙂

Gdyby ciasto urosło bardzo wysokie (jeśli super mega uda się ubić białka i połączyć tak by było puszyste 🙂 ) można przekroić je na 3 blaty i z tego dwa przełożyć kremem (wtedy trzeba zwiększyć ilość składników na krem) a z górnym postępować tak jak napisałam wcześniej (czyli rozkruszyć i posypać wierzch 🙂 )

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *